Go to Top

Hiszpańskie zwyczaje bożonarodzeniowe i noworoczne

Roscón de reyes - typowe ciasto hiszpańskie

Hiszpania to podobnie jak Polska kraj gdzie Boże Narodzenie i Nowy Rok są jednymi z najważniejszych okresów świątecznych. Chociaż są te same święta co w Polsce to ich sposób świętowania różni się jednak od tego, który praktykuje się w Polsce. Zapraszamy do poznania kilku ciekawostek na temat tego w jaki sposób Hiszpanie świętują.

Choinka czy szopka?

Przygotowując się do świąt zwykle staramy się w jakiś sposób udekorować nasze mieszkania i domy. W Polsce wiążę się to przede wszystkim z zakupem i przystrojeniem odpowiedniej choinki, która na kilka tygodni stanie się ozdobą domu. W Hiszpanii choinki oczywiście również można spotkać jednak dużo bardziej tradycyjnym elementem wystroju świątecznego są szopki bożonarodzeniowe (hiszp. belén, słowo to pisane z wielkiej litery jest również nazwą geograficzną miasta Betlejem). To, że popularniejsze od choinek są szopki wynika może z tego, że choinka z racji klimatu panującego na Półwyspie Iberyjskim nie jest tam tak popularnym drzewem jak w Polsce. Jednak to również dzięki hiszpańskiemu klimatowi na Gran Canaria możliwe jest co roku rzeźbienie szopki bożonarodzeniowej w piasku na plaży.

Co się je na kolację wigilijną w Hiszpanii?

Wydaje się, że w Hiszpanii istnieje większa dowolność niż w Polsce jeśli chodzi o to co znajdzie się na stole podczas kolacji wigilijnej. Tzn. nie chcemy powiedzieć, że w Polsce istnieje jakiś przymus co do tego. Z pewnością jednak jest szereg potrwa, które w większości rodzin wydają się nieodzowne tego dnia. Inne zaś (mięsne) z zasady trudno spotkać.
W Hiszpanii nie ma tradycji postnej kolacji wigilijnej. W związku z tym wiele rodzin je tego dnia pieczonego baranka. Popularne są również owoce może: ośmiornica, krewetki lub kraby. Inna bardzo często spotykana potrawa rybna to dorsz pod różnymi postaciami. Ogólnie jednak w Hiszpanii trudno wskazać jakiś “zamknięty” katalog przysmaków, który byłby niemal obowiązkowy dla wszystkich i wspólny dla całego kraju. Nie ma również zwyczaju liczenia czy potrwa jest dwanaście. Sama kolacja wigilijna zaczyna się również później niż w Polsce.

Świąteczne słodkości – polvorones, roscones i turrones

W Polsce ważną częścią świątecznej tradycji jest pieczenie ciast. Na stołach królują serniki, makowce, ciasto drożdżowe, piegusy, pierniki i inne. W Hiszpanii wydaje się, że zwyczaj samodzielnego pieczenia ciast jest mniej rozpowszechniony niż w Polsce. Ponadto zupełnie inne typy słodkości zwykło się jeść na deser.
W okresie świątecznym w każdym hiszpańskim domu znaleźć można: polvorones, roscones i turrones. Czym są te przysmaki?
Polvorones
Polvorones to rodzaj cukierka lub ciastka. Jego nazwa pochodzi od słowa polvo (kurz). Wynika to z tego, że z powodu swojego składu jego wierzch wydaje się zakurzony. Główne składniki tego przysmaku to mąka, cukier i smalec. Produkt jest popularny nie tylko w Hiszpanii, ale również w innych krajach hiszpańskojęzycznych. Każda sztuka tego produktu jest zawinięta w oddzielny papierek. Przed konsumpcją i rozwinięciem opakowań całość należy dokładnie ugnieść. Dzięki temu zawartość opakowania staje się jednolitą słodką masą. Oczywiście istnieją różne smaki opisywanej przekąski. Najczęściej spotkać można polvorones o smaku migdałów lub pokryte lukrem.
Turrones
Turrón (liczpa pojedyńcza) to także rodzaj deseru. Jego podstawowe składniki to miód, cukier, białka jajek i bakalie (migdały, orzechy piniowe lub laskowe). Sprzedawany jest w płaskich tabliczkach nieco większych od czekolady. Dwa najpopularniejsze rodzaje turrones to turrón z Alicante i Jijony. Wersja z Alicante zawiera migdały w całości. Są one zatopione w słodkiej masie, a z góry i od dołu deser obłożony jest cienkim opłatkiem. Jedząc go trzeba uważać, żeby nie połamać sobie zębów. Jest bardzo twardy. Drugi rodzaj, z Jijony, jest miękki, a w konsystencji przypomina znaną nam chałwę. Dzieje się tak dlatego, że bakalie przed dodaniem do słodkiej masy zostają zmielone.
Roscones
W tym wypadku mamy do czynienia z deserem, który najbardziej przypomina polskie ciasta. Jego właściwa nazwa to Roscón de Reyes (dosłownie: wieniec królów), inne nazwy pod którymi występuje to: Pastel de Reyes (ciasto królów) lub po prostu Roscón (wieniec). Deser tradycyjnie spożywa się w dzień Trzech Króli. Jest to ciasto drożdżowe w kształcie wieńca lub dużego “0″. Z góry pokryte jest karmelizowanymi owocami. Dodatkowo ciasto jest przecinane na pół i wypełniane słodką masą (kremem w różnych smakach). Co ważne w kremie ukrywane są małe figurki. Ten kto jedząc ciasto znajdzie taką niespodziankę albo zostaje okrzyknięty “Królem” lub “Królową” dnia, albo nawet otrzymuje jakiś dodatkowy prezent. Czasem w Roscón można znaleźć również ziarno bobu (hiszp. haba). Ten kogo spotka to szczęście powinien zapłacić za deser.

Polvorones w sklepie

Kto przynosi prezenty?

W Polsce prezenty bożonarodzeniowe najczęściej przynosi św. Mikołaj (istnieją też regiony kraju gdzie zajmuje się tym Aniołek, Gwiazdor, Dzieciątko Jezus). Zawsze jednak ma to miejsce 24 grudnia. Najczęściej podczas wieczerzy. W Hiszpanii zwyczaj wręczania prezentów tego dnia jest stosunkowo nowy i nie wszystkie rodziny go praktykują. Można chyba uznać, że dla Hiszpanów obdarowywanie się prezentami tego dnia jest oznaką postępującej globalizacji. Tradycyjnie bowiem prezenty w Hiszpanii pojawiają się dopiero 6 stycznia w dniu Święta Trzech Króli. Tego dnia o poranku dzieci znajdują prezenty pozostawione przez Trzech Króli. Następnie w ciągu dnia przez wszystkie hiszpańskie miasta i miasteczka przechodzą Orszaki Trzech Króli (Cabalgatas de los reyes magos).

Próba szczęścia – loteria bożonarodzeniowa

Huczne świętowanie Bożego Narodzenia i Nowego Roku wymaga niekiedy poważnych wydatków. Może to z tego powodu w Hiszpanii szczególnie popularne są loterie bożonarodzeniowe (chociaż Hiszpanie chyba ogólnie lubią wypróbowywać swoje szczęście w różnego rodzaju loteriach i grach losowych o czym możecie przeczytać w innym naszym artykule). Co roku 22 grudnia hiszpańska państwowa firma odpowiedzialna za organizację największych gier losowych Loterías y Apuestas del Estado (Loterie i Zakłady Państwowe) przeprowadza losowanie nagród w tej prawdopodobnie najbardziej popularnej w kraju loterii. Główna nagroda (El Gordo) wynosi zawsze 4 miliony euro, a losy w grze sprzedawane są już od wakacji. Sam sposób przeprowadzania losowania i prezentacji zwycięskich liczb zasługuje na uwagę i można go zobaczyć na poniższym nagraniu. Dwa tygodnie później (6 stycznia) ma swój finał inna bardzo popularna loteria Sorteo Extraordinario del Niño. W tym wypadku główna nagroda wynosi “tylko” 2 miliony euro. Losy na obydwa wspomniane losowania są popularnym prezentem, który można podarować bliskim lub otrzymać w prezencie od szefa w pracy.

Impreza sylwestrowa

Po świętach Bożego Narodzenia, a jeszcze przed Świętem Trzech Króli, wypada Nowy Rok. Sylwester to w Hiszpanii, podobnie jak w Polsce, świetna okazja do hucznego świętowania. Przy tym wydaje się, że święto to traktuje się tam dużo bardziej rodzinnie. Tzn. nawet jeśli ktoś planuje spędzić je z przyjaciółmi w dyskotece to jest wysoce prawdopodobne, że do północy pozostanie w domu i zje kolację z najbliższymi. Dopiero po przywitaniu Nowego Roku uda się dalej witać Nowy Rok już w gronie przyjaciół i znajomych. Ponadto w Hiszpanii jest chyba więcej zwyczajów związanych z nocą sylwestrową niż w Polsce. O północy wszyscy obowiązkowo jedzą dwanaście winogron w rytm wybijany przez zegar na głównym madryckim placu La Puerta del Sol. Ponadto nieodłączonym rekwizytem podczas zabawy sylwestrowej są cotillones (śmieszna papierowa czapeczka na głowę w kształcie stożka, papierowa maska na oczy, trąbka do hałasowania i konfetti).

, , , ,